Autor Wiadomość

Butelka dla noworodka

Annie


Dołączyła: 06 Sty 2009
Posty: 695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-11, 22:52    Butelka dla noworodka
daffodil, Nie ma sposóbów :) )) Ja mam własną firmę. Powiem tak: jako przedsiębiorca i matka - nie mam praktycznie żanych praw :( Oczywiscie mogę iść na urlop macierzyński, ale wtedy:
- nie mogę pracować tzn nie mogę wystawiac fv
- MUSZĘ nadal płacić ZUS co miesiąc (!!!)
- ponieważ nie płacę podwyzszonego ZUSU, dostałabym ZASIŁKU tyle, że starczyłoby mi na opłacenie zusu i i może paczkę pampersów.

Poza tym moi pracownicy tez mają rodziny. Nie mogę się wypiąć i zwinąć interesu. Z resztą, o czym mowa :) Sama nie miałabym z czego żyć. Tak dziewczyny, dzieciata szefow małej firmy ma przekichane w kratkę. Jeszcze parę miesięcy temu byłam z moja firma sama, teraz jeszce mam pracowników, o których wynagrodzenie musze dbać.

Zaraz od urodzenia dziecka, zatrudniam nianię na cały etat.

Ja najogólniej rzecz ujmując, zajmuję się systemami informatycznymi więc czasem pracuję sama w domu, ale wtedy potrzebuję 100% skupienia na tm co robię. Mój rozkład czasu wygląd amniej więcej tak 35% - u klientów, 35% - z pracownikami, 30% - w domu.
   
 
      
dagsam


Dołączyła: 08 Gru 2012
Posty: 11996
Wysłany: 2017-05-12, 08:13    Butelka dla noworodka
Annie ale płacisz dużo pomniejszone składki jak jesteś na zasiłku, a dochód firmy nadal jest twoim dochodem ;)

Ja tez jestem na zasiłku, nędznym bo nędznym, mam pracowników, oprócz dokumentów do których nie mogę upoważnić nikogo wystawiłam upoważnienie i pracownicy wystawiają resztę :) a to co muszę jak opłaty robię sama bo mam do tego prawo ;)
_________________

   
 
      
daffodil


Dołączyła: 27 Cze 2010
Posty: 37346
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-05-12, 08:47    Butelka dla noworodka
Annie, jesteś pewna ze nie możesz pracować? Serio pytam bo nie znam się na tych prawnych dyrdymalach ale okazało się ze ja mogłam. Po 6 miesiącach macierzyńskiego, nie przerywając go i dalej pobierając zasiłek, poszłam do pracy. Dostawałam i macierzyński i pensje.

Pisząc o sposobach miałam na myśli albo zeby ktoś CHWILOWO przejął cześć Twoich obowiązków, albo zeby niania mogła dowozić Ci malucha na karmienie, albo żebyś więcej mogła pracować w domu - np niania się zajmuje a jak dziecko głodne to odrywasz się, karmisz i wracasz do pracy.
No i jak jest niania to możesz jej narzucić alternatywne karmienie ;) nie musi przecież dawać butelki ;) te sposoby nie są jakieś trudne...wymagają odrobine dobrej woli ;)

Nie żebym namawiała, tylko pokazuje możliwości :) musisz tez być przygotowana ze po porodzie wszystko Ci się może odmienić :P u mnie tak było ;)
_________________


"Everything will be all right in the end... if it's not all right then it's not the end"
   
 
      
mała_czarna


Dołączyła: 21 Kwi 2009
Posty: 33090
Wysłany: 2017-05-12, 09:53    Butelka dla noworodka
Annie, my mamy butle z Aventu i jesteśmy zadowoleni

lisbeth87 napisał/a:
odciągając pokarm laktatorem tracisz o wiele więcej swojego czasu niż przy kp czy mm


prawda, ja jak odciągałam to miałam wrażenie, że mój dzień się kręci wokół wyparzania sprzętu/butli i odciągania :roll:

Annie, trzymam kciuki,żeby Ci się wszystko udało tak jak planujesz :)
_________________
   
 
      
Annie


Dołączyła: 06 Sty 2009
Posty: 695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-12, 10:45    Butelka dla noworodka
daffodil napisał/a:
No i jak jest niania to możesz jej narzucić alternatywne karmienie


Co to znaczy alternatywne karmienie? Ja oczywiście niani mogę powiedzieć, jak i co ma robić :) Tylko sama nie rozumiem o co w tym zdaniu chodzi :)

Dziewczyny, nie ma takiej opcji, zeby niania woziła mi dziecko na karmienie do moich klientów. Przecież to jest kuriozalna sytuacja :) )

Swoją drogą, nie mogę dopuścić do takiej sytuacji, w której dziecko będzie decydowało, czy ja mam pracować czy nie :) Przez 8h dzienie dziecko będzie znajdowało się pod opieką niani. Resztę pod moją. Mając to na uwdze, zastanawiam się, jak i czym je karmić :) - bo karmienie piersią odpada.
   
 
      
mała_czarna


Dołączyła: 21 Kwi 2009
Posty: 33090
Wysłany: 2017-05-12, 14:06    Butelka dla noworodka
Annie, spróbuj odciągania - może akurat będziesz w gronie tych szczęśliwców, którym się będzie udawało odciągać spore ilości (moja koleżanka odciągała dziennie tyle ile ja przez cały tydzień np. :roll: ), i przy każdej okazji przystawiaj małą niech sama pracuje :)

Jeśli to Wam nie wyjdzie to zostaje mm - i też żadna krzywda się dziecku nie dzieje. :)
_________________
   
 
      
daffodil


Dołączyła: 27 Cze 2010
Posty: 37346
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-05-12, 17:14    Butelka dla noworodka
Annie, kubeczek medela, strzykawka, kieliszek :)

[ Dodano: 2017-05-12, 17:16 ]
Annie napisał/a:
Swoją drogą, nie mogę dopuścić do takiej sytuacji, w której dziecko będzie decydowało, czy ja mam pracować czy nie
dziwnie to napisałaś w moim odczuciu ;)
_________________


"Everything will be all right in the end... if it's not all right then it's not the end"
   
 
      
lisbeth87


Dołączyła: 03 Lis 2011
Posty: 24794
Skąd: śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-05-12, 17:50    Butelka dla noworodka
Annie napisał/a:
nie mogę dopuścić do takiej sytuacji, w której dziecko będzie decydowało, czy ja mam pracować czy nie

mimo szczerych chęci to nie zawsze dzień będzie wyglądał tak jak go sobie zaplanujesz zwłaszcza przez pierwsze tygodnie po narodzinach. Rozumiem że masz firmę, klientów i obowiązki, ale licz się z tym, że czego nie zrealizujesz w czasie 8 h pracy niani, to możesz już nie zrealizować danego dnia.
_________________

Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu.
Czas i tak upłynie". (H. Jackson Brown Jr.)
   
 
      
Annie


Dołączyła: 06 Sty 2009
Posty: 695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-05-18, 16:12    Butelka dla noworodka
Po dogłębnym przemyśleniu sprawy, zdecydoałam się w ogóle nie karmić dziecka piersią. Jesli uda się odciągnąć, to sie uda, jeśli nie, to mm.
Dzięki za wskazanie spoczków :) Kupię wszystkie, które radzicie :) Dziecko samo sobie wybierze spośród nich :)

Dziewczyny, ja nie chcę rzadnych zasiłków, urlopów czy jescze innych rzeczy, które są w standardzie dla kobiet pracujących na umowe o pracę. Ja i chcę i muszę prowadzić swoją własną firmę. Będę pracować aż urodzę, i wróce do pracy gdy wyjdę ze szpitala, choć pewnie na zmenijszonych nieco obrotach.



lisbeth87 napisał/a:
mimo szczerych chęci to nie zawsze dzień będzie wyglądał tak jak go sobie zaplanujesz zwłaszcza przez pierwsze tygodnie po narodzinach. Rozumiem że masz firmę, klientów i obowiązki, ale licz się z tym, że czego nie zrealizujesz w czasie 8 h pracy niani, to możesz już nie zrealizować danego dnia.


Dokładnie! To muszę wziąć pod uwagę i najbardziej optymalnie, jak to tylko możliwe, wykorzystywać ten czas na pracę.

Jeśli "wszystko by mi się odmieniło", [tak jak Daffodil pisze że stało się w jej przypadku,] to po prostu zostałabym bez własnych środków do żcyia. Oczywiście do tego dopuścic nie mogę.
_________________
not running anymore... propably.
   
 
      
daffodil


Dołączyła: 27 Cze 2010
Posty: 37346
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2017-05-18, 22:29    Butelka dla noworodka
Annie, powodzenia :) . Ciekawe jak się u Was potoczy ;)
_________________


"Everything will be all right in the end... if it's not all right then it's not the end"
   
 
      
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Aktualne tematy